Nauka języka za granicą pozwala połączyć zajęcia w szkole językowej z codziennym kontaktem z językiem i kulturą, ale też ze zwiedzaniem i odpoczynkiem. Kursy językowe za granicą dostępne są zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dorosłych, a wyjazd może trwać od kilkunastu dni do nawet kilku miesięcy. Czym kierować się, wybierając kurs? Ile kosztuje taki wyjazd? Gdzie szukać zakwaterowania? Jakie ubezpieczenie wykupić i o czym jeszcze pamiętać przed podróżą? Poznaj nasz praktyczny poradnik, jak zorganizować wyjazd na kurs językowy za granicą.
Jak wyglądają kursy językowe za granicą?
Pomysł jest prosty: zamiast uczyć się języka wyłącznie na zajęciach w Polsce, jedziemy na kurs do kraju, w którym możemy używać go również na co dzień. Kilka godzin spędzamy w szkole, a później język towarzyszy nam podczas zakupów, zamawiania obiadu, zwiedzania czy rozmów z osobami poznanymi na miejscu.
Do wyboru mamy kursy ogólne, intensywne i konwersacyjne, ale też Business English, przygotowanie do egzaminów czy zajęcia indywidualne. Osobną kategorią są wakacyjne kursy językowe dla dzieci i młodzieży, które często przypominają połączenie szkoły językowej, kolonii i wyjazdu turystycznego.
Możemy też zdecydować, ile chcemy zorganizować samodzielnie. Jedna opcja to zakup samego kursu, a następnie rezerwacja lotu i noclegu na własną rękę. Druga to gotowy pakiet obejmujący kurs, zakwaterowanie, a czasami również wyżywienie, transfer z lotniska, wycieczki i inne atrakcje.
Gdzie wyjechać na kurs językowy?
Największy wybór mamy w przypadku języka angielskiego. Możemy uczyć się go w Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale popularnym kierunkiem wśród Polaków jest też Malta. Jeśli dysponujemy większym budżetem i czasem, do wyboru są też Stany Zjednoczone, Kanada czy Australia.
W przypadku innych języków wybór jest skromniejszy:
| Język | Gdzie możemy się go uczyć? |
|---|---|
| angielski | Wielka Brytania, Irlandia, Malta, USA, Kanada, Australia |
| niemiecki | Niemcy, Austria |
| francuski | Francja |
| hiszpański | Hiszpania |
| włoski | Włochy |
| portugalski | Portugalia |
Nie zakładajmy jednak od razu, że najbardziej oczywisty kierunek będzie najlepszy. Jeśli chcemy poprawić angielski, Londyn brzmi kusząco, ale Dublin czy Malta mogą okazać się równie dobrym wyborem.
Porównajmy ceny kursów, ale też noclegów i życia na miejscu. Sprawdźmy połączenia lotnicze z Polski, pogodę w danym terminie oraz to, co możemy robić po zajęciach. W końcu jeśli lecimy na kurs na dwa lub trzy tygodnie, dobrze byłoby również zobaczyć coś ciekawego lub odpocząć.
Dlaczego uczyć się języka za granicą?
Największą zaletą takiego wyjazdu jest to, że nauka nie kończy się wraz z ostatnią lekcją. Każdego dnia trzeba kupić bilet, zapytać o drogę, zamówić obiad w restauracji czy porozmawiać ze współlokatorem. Nagle okazuje się, że język jest nam cały czas potrzebny i cały czas go używamy.
To szczególnie dobre rozwiązanie dla osób, które sporo rozumieją, znają gramatykę i słownictwo, ale wciąż mają opory przed mówieniem. Po kilku dniach spędzonych w międzynarodowym środowisku często po prostu nie ma wyjścia – trzeba zacząć mówić i przestać zastanawiać się nad każdym błędem.
Warto też sprawdzić, kto zwykle przyjeżdża do wybranej szkoły. Jeśli lecimy na Maltę ćwiczyć angielski, a później większość wolnego czasu spędzamy w polskiej grupie, trochę mija się to z celem. Im bardziej międzynarodowe środowisko, tym więcej okazji do używania języka również poza zajęciami.
Kursy językowe za granicą dla młodzieży – na co zwrócić uwagę?
W przypadku kursów językowych za granicą dla młodzieży sam program zajęć jest tylko jednym z elementów, które warto sprawdzić. Równie ważne będą opieka, nocleg, wyżywienie i sposób organizacji czasu po lekcjach.
Programy dla nastolatków są zazwyczaj znacznie bardziej "zaplanowane" niż kursy dla dorosłych. Oprócz zajęć językowych mogą obejmować sport, zwiedzanie, wycieczki i wieczorne aktywności. Organizator może też zapewniać transfer z lotniska i opiekę podczas całego pobytu.
Przed rezerwacją sprawdźmy przede wszystkim:
-
od jakiego wieku przyjmowani są uczestnicy,
-
gdzie i z kim będzie mieszkać dziecko,
-
jak daleko zakwaterowanie znajduje się od szkoły,
-
kto odpowiada za opiekę poza zajęciami,
-
czy uczestnicy mogą samodzielnie wychodzić,
-
jakie posiłki obejmuje cena,
-
czy organizowany jest odbiór z lotniska,
-
z kim rodzic może skontaktować się w nagłej sytuacji.
W przypadku młodszych uczestników naprawdę nie warto wybierać oferty tylko dlatego, że jest o kilkaset złotych tańsza. Dobrze zorganizowana opieka i sprawdzony organizator mają tutaj znacznie większe znaczenie.
Kursy językowe za granicą dla dorosłych
Dorośli mają znacznie większą swobodę. Kursy językowe dla dorosłych możemy połączyć z urlopem, pracą zdalną albo po prostu potraktować jako intensywny wyjazd edukacyjny.
Nie musimy też kupować gotowego pakietu. Możemy znaleźć szkołę, zapisać się na dwutygodniowy kurs, samodzielnie kupić bilet i wynająć mieszkanie. Jeśli nie chcemy zajmować się organizacją, wiele szkół pomoże również w znalezieniu zakwaterowania.
Przy porównywaniu kursów zwróćmy uwagę na liczbę i długość lekcji. „20 lekcji tygodniowo” nie musi oznaczać 20 godzin zegarowych. Jeśli jedna lekcja trwa 45 minut, w rzeczywistości otrzymujemy 15 godzin zajęć.
Ciekawą opcją są też programy 30+, 40+ czy 50+. Nie oznacza to, że osoby starsze nie mogą uczestniczyć w zwykłym kursie, ale jeśli zależy nam również na części towarzyskiej wyjazdu, grupa osób w podobnym wieku może być dodatkowym plusem.
Ile kosztują kursy językowe za granicą?
Na pytanie jaka jest cena kursu językowego za granicą nie da się odpowiedzieć jedną kwotą. Tygodniowy kurs na Malcie i miesięczny pobyt w Londynie to zupełnie inne kwoty. Ogromne znaczenie ma też termin, standard noclegu czy intensywność zajęć.
Co więcej, cena samego kursu to tylko część wydatków.
| Wydatek | Co warto sprawdzić? |
|---|---|
| kurs | liczba i długość lekcji, materiały |
| zakwaterowanie | standard, lokalizacja, rodzaj pokoju |
| podróż | cena biletu, bagaż |
| transfer | koszt dojazdu z lotniska |
| wyżywienie | co zapewnia szkoła lub gospodarz |
| komunikacja | koszt codziennych dojazdów |
| ubezpieczenie | zakres ochrony i sumy ubezpieczenia |
| atrakcje | które wycieczki są w cenie |
| kieszonkowe | jedzenie, rozrywka, zakupy |
Dlatego porównując oferty, policzmy cały koszt wyjazdu, a nie tylko cenę samego kursu. Tańsza szkoła może ostatecznie oznaczać droższy pobyt, jeśli znajduje się w mieście, w którym noclegi kosztują znacznie więcej.
Przy dłuższym kursie różnica w cenie zakwaterowania może mieć zresztą większe znaczenie dla budżetu niż różnica w cenie samych zajęć.
Rodzina, akademik czy własne mieszkanie?
Zakwaterowanie u rodziny goszczącej ma jedną dużą zaletę – daje szansę na dodatkowy kontakt z językiem. Jeśli trafimy na gospodarzy, którzy rzeczywiście spędzą z naszym dzieckiem trochę czasu, rozmowy przy śniadaniu czy kolacji mogą być równie wartościowe jak zajęcia w szkole. Z takiego wyjazdu zostają też często relacje na całe życie!
Nie każdemu jednak taka forma pobytu odpowiada. Więcej niezależności zapewnia akademik lub mieszkanie dla kursantów, a dorośli mogą po prostu wynająć pokój czy apartament.
Szukając noclegu, nie patrzmy wyłącznie na cenę. Pokój tańszy o 100 czy 200 zł może przestać być okazją, jeśli przez dwa tygodnie będziemy codziennie spędzać godzinę w autobusie albo metrze. Sprawdźmy więc nie tylko odległość od szkoły na mapie, ale przede wszystkim realny czas dojazdu komunikacją. Standard również ma znaczenie, bo lepiej uczymy się wypoczęci.
Jak wybrać dobrą szkołę językową?
Ładna strona internetowa i atrakcyjne zdjęcia miasta to trochę za mało. Zanim wpłacimy pieniądze, sprawdźmy opinie o szkole, jej doświadczenie i ewentualne akredytacje.
Zapytajmy też o wielkość grup, sposób kwalifikowania uczestników do odpowiedniego poziomu. Sprawdźmy dokładnie, ile trwają zajęcia i co obejmuje podana cena.
Nie pomijajmy regulaminu. Szczególnie ważne są warunki rezygnacji i zwrotu pieniędzy. Jeśli cały wyjazd kosztuje kilka czy kilkanaście tysięcy złotych, dobrze wiedzieć, co stanie się z naszymi pieniędzmi, gdy choroba lub inne zdarzenie uniemożliwi podróż, chociaż w tym temacie może pomóc również ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży.
Jakie ubezpieczenie wykupić na kurs językowy za granicą?
O ubezpieczeniu podróży łatwo przypomnieć sobie dopiero dzień przed wylotem. Lepiej pomyśleć o nim wcześniej, zwłaszcza gdy wyjazd trwa kilka tygodni albo wysyłamy za granicę dziecko.
Podróżując po Europie, warto wyrobić kartę EKUZ. Pamiętajmy jednak, że nie jest ona zamiennikiem ubezpieczenia turystycznego. Zapewnia dostęp do niezbędnej publicznej opieki zdrowotnej na zasadach obowiązujących w kraju pobytu, ale nie pokrywa wszystkich wydatków, które mogą pojawić się podczas podróży.
W polisie turystycznej sprawdźmy przede wszystkim:
-
koszty leczenia,
-
transport medyczny,
-
NNW,
-
OC w życiu prywatnym,
-
assistance,
-
ochronę bagażu.
Jeśli po lekcjach zamierzamy nurkować, surfować, jeździć na nartach czy uprawiać inne sporty, upewnijmy się też, że polisa obejmuje planowane sporty. Dodatkowe rozszerzenie, na które warto zwrócić uwagę to właśnie ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży. Warto sprawdzić ubezpieczenie turystyczne od Rankomat.pl, gdyż szybko pozwala porównać ceny i zakres ochrony.
Przy zorganizowanym wyjeździe młodzieżowym ubezpieczenie może być już w cenie. Nie zakładajmy jednak automatycznie, że zapewnia wystarczającą ochronę – poprośmy organizatora o zakres polisy i sprawdźmy sumy ubezpieczenia.
Dokumenty, pieniądze i telefon – o czym jeszcze pamiętać?
W obrębie Unii Europejskiej organizacja podróży jest stosunkowo prosta, ale jeśli wybieramy Wielką Brytanię, USA, Kanadę czy Australię, sprawdźmy aktualne wymagania wjazdowe odpowiednio wcześniej. W zależności od kraju potrzebny może być paszport, wiza albo elektroniczne zezwolenie na podróż.
Więcej formalności może pojawić się przy podróży osoby niepełnoletniej. Warto sprawdzić zarówno wymagania kraju docelowego, jak i zasady konkretnej linii lotniczej dotyczące podróży dzieci i nastolatków.
Przed wyjazdem dobrze mieć zapisane w telefonie, ale też w innym miejscu, najważniejsze informacje: adres szkoły i zakwaterowania, telefon do organizatora, numer polisy, kontakt do assistance i dane opiekuna.
Jeśli wyjeżdżamy poza UE, sprawdźmy też koszty roamingu. Kilka tygodni korzystania z polskiego numeru może być drogie, dlatego lokalna karta SIM lub eSIM często będzie wygodniejszym rozwiązaniem.
Czy kursy językowe za granicą mogą być za darmo?
Tak, chociaż hasło „kursy językowe za granicą za darmo” wymaga pewnego wyjaśnienia. Nie działa to zwykle w taki sposób, że znajdujemy interesującą nas szkołę na Malcie czy w Hiszpanii, zapisujemy się na kurs i ktoś automatycznie pokrywa rachunek.
Możliwość uzyskania finansowania dają między innymi programy mobilności edukacyjnej, w tym Erasmus+. W zależności od programu i rodzaju projektu wsparcie może obejmować różne koszty związane z wyjazdem i nauką.
Z takich możliwości korzystają nie tylko studenci. Erasmus+ obejmuje dzisiaj różne grupy uczestników, jednak zasady finansowania zależą od konkretnego projektu. Dlatego warto pytać o możliwości dofinansowania w swojej szkole, na uczelni, u pracodawcy czy w organizacjach edukacyjnych. Sprawdźmy też stypendia, programy wymiany oraz inne projekty finansujące naukę i pobyt za granicą.
Jak zorganizować wyjazd krok po kroku?
Nie zaczynajmy od przeglądania setek szkół. Najpierw zastanówmy się, po co właściwie chcemy wyjechać. Czy chodzi o przełamanie bariery w mówieniu? Przygotowanie do egzaminu? Angielski potrzebny w pracy? A może szukamy wakacyjnego kursu dla nastolatka, który przy okazji będzie ciekawym sposobem na spędzenie części wakacji?
Kiedy znamy cel, organizacja staje się znacznie prostsza:
-
wybierzmy kraj i miasto,
-
porównajmy kilka szkół i kursów,
-
sprawdźmy liczbę oraz długość zajęć,
-
wybierzmy sposób zakwaterowania,
-
policzmy pełny koszt wyjazdu,
-
sprawdźmy dokumenty i wymagania wjazdowe,
-
zarezerwujmy podróż i ewentualny transfer,
-
zadbajmy o EKUZ i ubezpieczenie,
-
przygotujmy pieniądze, kartę i telefon,
-
zapiszmy najważniejsze kontakty na wypadek problemów.
Jeśli organizujemy kurs dla dziecka, do tej listy dodajmy jeszcze dokładne sprawdzenie opieki, zasad poruszania się uczestników bez opiekuna oraz organizacji podróży z lotniska i na lotnisko.
Dwa tygodnie czy dwa miesiące – jak długo powinien trwać kurs?
Nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Już dwa tygodnie intensywnego kontaktu z językiem mogą pomóc przełamać barierę przed mówieniem. Nie oczekujmy jednak cudów – trudno w kilkanaście dni przeskoczyć kilka poziomów znajomości języka.
Przy dłuższym wyjeździe możemy zyskać znacznie więcej, ale pod jednym warunkiem: rzeczywiście używamy języka również poza szkołą. Warto poznawać ludzi, uczestniczyć w organizowanych wydarzeniach, oglądać lokalne media i po prostu rozmawiać.
I być może jest to najważniejsza rada w całym poradniku: nie jedźmy za granicę tylko po to, żeby uczyć się języka w sali lekcyjnej. Wykorzystajmy to, że przez kilka tygodni mamy okazję używać go od rana do wieczora.
Dobry kurs to jedno, dobrze zorganizowany wyjazd to drugie
Wybór dobrej szkoły językowej jest ważny, ale nie przesądza jeszcze o tym, czy wrócimy z wyjazdu zadowoleni. Nocleg godzinę od szkoły, źle dobrana grupa, problemy z transferem czy brak odpowiedniego ubezpieczenia potrafią skutecznie zepsuć nawet najlepszy kurs.
Dlatego potraktujmy wyjazd na trochę jak każdą inną podróż – sprawdźmy miejsce, policzmy koszty i przygotujmy się na różne sytuacje. A kiedy kwestie organizacyjne mamy już załatwione, pozostaje korzystać z tego, po co właściwie przyjechaliśmy: mówić, słuchać, poznawać ludzi i używać języka przy każdej możliwej okazji.

